Blok FRL to filtr, reduktor i naolejacz zamontowane szeregowo przed narzędziem, zawsze w tej kolejności. Filtr usuwa wodę i zanieczyszczenia, reduktor ustala stałe ciśnienie, naolejacz dodaje mgłę olejową do silnika. Bez tego zestawu narzędzie pneumatyczne zużywa się kilkukrotnie szybciej, a większość zgłoszeń serwisowych ma dokładnie tę przyczynę.
Co niesie sprężone powietrze
Sprężarka zasysa powietrze z hali razem z wilgocią. Przy sprężaniu woda się skrapla i płynie instalacją dalej. Do tego dochodzi olej ze sprężarki tłokowej oraz drobiny rdzy i zgorzeliny z rur stalowych. Wszystko to trafia prosto do łożysk i łopatek silnika łopatkowego, który obraca się z prędkością kilkudziesięciu tysięcy na minutę.
Efekt widać nie od razu, tylko po kilku miesiącach: narzędzie traci obroty, zaczyna głośniej pracować, a przy demontażu okazuje się, że łopatki są wyszczerbione, a komora silnika pokryta osadem.
Trzy elementy, trzy zadania
Filtr
Oddziela wodę i cząstki stałe. Ma miseczkę na kondensat, którą trzeba opróżniać, albo spust automatyczny. Filtr z pełną miseczką przestaje działać i przepuszcza wodę dalej, więc jego kontrola powinna wejść do rutyny obsługi stanowiska, a nie czekać na przegląd.
Reduktor
Utrzymuje stałe ciśnienie niezależnie od tego, ile stanowisk pracuje w tej samej chwili. Bez niego narzędzie dostaje raz 6,5 bara, raz 4,5 i pracuje za każdym razem inaczej, co widać na obrabianej powierzchni. Ustawia się je na wartość podaną przez producenta narzędzia, zwykle 6,2 bara, mierzoną podczas pracy, a nie na postoju.
Naolejacz
Dozuje mgłę olejową, która smaruje łopatki i uszczelnia je względem komory. Ustawienie to zwykle kilka kropli na minutę pracy. Za mało oznacza szybkie zużycie, za dużo zanieczyszcza obrabianą powierzchnię i przy lakierowaniu kończy się kraterami w powłoce.
Kiedy naolejacz jest niewskazany
Nie wszystkie narzędzia go potrzebują. Część konstrukcji jest smarowana fabrycznie na cały okres eksploatacji i dodatkowy olej tylko przyspiesza zużycie uszczelnień. Dotyczy to też stanowisk w pobliżu lakierni, gdzie każda mgła olejowa w powietrzu to ryzyko wady powłoki. W takich miejscach montuje się filtr i reduktor, bez naolejacza.
Gdzie montować
Najlepiej możliwie blisko narzędzia, na końcu instalacji, a nie przy sprężarce. Woda skrapla się w całej długości przewodu, więc filtr postawiony na początku nie usunie tego, co powstanie później. W praktyce oznacza to jeden blok na stanowisko, a nie jeden na halę.
Przewód między blokiem a narzędziem powinien mieć przekrój dobrany do zapotrzebowania. Wąż spiralny o małej średnicy wewnętrznej dławi przepływ i narzędzie traci moc, choć manometr przy reduktorze pokazuje prawidłową wartość.
Najczęstsze pytania
Jak często wymieniać wkład filtra?
Jaki olej do naolejacza?
Czy zestaw FRL obniża ciśnienie?
Bloki przygotowania powietrza, szybkozłącza i węże są w kategorii akcesoria do szlifierek. Jak policzyć wydajność sprężarki, opisaliśmy w osobnym poradniku.