Mieszalnik statyczny do klejów dwuskładnikowych: po co i jak dobrać

Mieszalnik statyczny to jednorazowa końcówka, w której żywica i utwardzacz mieszają się w drodze do dyszy. Bez niego, albo z niewłaściwym, spoina wygląda normalnie, ale nie osiąga deklarowanej wytrzymałości. To najczęstsza i najtrudniejsza do wykrycia przyczyna reklamacji przy klejach dwuskładnikowych.

Jak to działa

W środku nie ma żadnych części ruchomych. Wzdłuż rurki biegnie szereg przegród ustawionych naprzemiennie. Każda dzieli strumień na dwie części i składa je z powrotem, obrócone względem siebie. Po kilkunastu takich podziałach z dwóch oddzielnych mas powstaje jednorodna mieszanina. Liczba przegród, nazywana liczbą elementów, jest więc miarą jakości wymieszania.

Stąd wniosek, który bywa zaskakujący: mieszalnik krótszy nie jest gorszą wersją dłuższego, tylko innym narzędziem. Przy klejach o dużej różnicy lepkości między składnikami zbyt mała liczba elementów oznacza, że przez dyszę wychodzi masa z pasmami nieprzereagowanego utwardzacza.

Trzy rzeczy, które muszą się zgadzać

  1. Złącze. Musi pasować do wylotu kartusza. Najczęstsze to złącze bagnetowe i gwintowane, i nie są wymienne. Przy zamówieniu potrzebna jest nazwa kleju albo zdjęcie wylotu kartusza.
  2. Proporcja mieszania. Mieszalniki do proporcji 1:1 i 2:1 mają inną geometrię wlotu niż do 10:1. Użycie niewłaściwego kończy się tym, że jeden składnik dominuje na początku aplikacji.
  3. Lepkość kleju. Gęste masy wymagają większej średnicy, bo przy zbyt wąskiej rośnie opór i dozownik ręczny przestaje dawać radę. Rzadkie kleje w szerokim mieszalniku mieszają się gorzej.

Ile kleju zostaje w środku

Po każdej aplikacji mieszalnik zostaje wypełniony klejem, który się w nim utwardza. Przy średnicy 5,4 mm i długości 150 mm to rząd kilku mililitrów. Przy kartuszu 400 ml oznacza to około jednego procenta straty na każdą wymianę. Jeśli mieszalnik wymienia się po każdej przerwie w pracy, a nie po zużyciu kartusza, strata rośnie wielokrotnie.

Praktyczny wniosek jest taki, że pracę warto planować w blokach. Rozpoczęty kartusz z założonym mieszalnikiem można zostawić do kolejnej aplikacji, jeśli mieści się ona w czasie otwartym kleju. Po jego przekroczeniu mieszalnik jest do wymiany niezależnie od tego, ile kleju zostało.

Ile ich zamówić

Zasada jest prosta: jeden mieszalnik na jedno rozpoczęcie pracy z kartuszem, a nie na jeden kartusz. Zakład, który klei w kilku krótkich seriach dziennie, zużywa ich kilkakrotnie więcej niż ten, który robi jedną długą serię, mimo identycznego zużycia kleju. Przy pierwszym zamówieniu warto to przeliczyć razem z klejem, bo w budżecie miesięcznym jest to pozycja porównywalna z osprzętem.

Czego mieszalnik nie naprawi

Nie wyrówna proporcji, jeśli dozownik jest na inną. Nie pomoże, gdy jeden ze składników zdążył zgęstnieć w kartuszu. Nie zastąpi też odpowietrzenia kartusza przed pierwszą aplikacją: pierwsze kilkanaście mililitrów zawsze odrzuca się do odpadu, dopóki z dyszy nie wyjdzie jednolity kolor.

Najczęstsze pytania

Czy mieszalnik da się umyć i użyć ponownie?
Nie. Klej utwardza się wewnątrz przegród i nie ma rozpuszczalnika, który usunąłby go bez zniszczenia geometrii. To element jednorazowy i tak jest liczony w kosztach.
Po czym poznać, że mieszanie było niepełne?
Po niejednolitym kolorze masy wychodzącej z dyszy, po miejscach, które pozostają lepkie po czasie wiązania, i po spoinie, która pęka przy obciążeniu wyraźnie niższym niż deklarowane.
Czy do każdego kleju 2K pasuje ten sam mieszalnik?
Nie. Decyduje złącze kartusza, proporcja mieszania i lepkość. Przy zmianie kleju na inną serię warto sprawdzić, czy dotychczasowy mieszalnik nadal jest właściwy.

Mieszalniki i dozowniki są w kategorii akcesoria do aplikacji. Kleje dwuskładnikowe znajdziecie w klejach MMA.

Udostępnij: LinkedIn Facebook E-mail
Zobacz też
Zapytaj o ofertę
Przewijanie do góry